Kataklysm pracuje nad nowym krążkiem. Strona: 1

Kataklysm pracuje nad nowym krążkiem Dodano: 2009-12-02 23:15

Mam pewne obawy i nadzieje zarazem czekając na nowy Kataklysm.
Obawa jest taka, że ten zespół może już nigdy nie wydać materiału na miarę Devastation.
Moja nadzieja wiążę się z tym, że producentem ma byc człowiek odpowiedzialny za Devastataion i że ma byc melodia.
Bo jak dotąd Devastation jest najlepszym wydawnictwem Kataklysm.
Oby moje nadzieje były płonnne.


If i can`t be my own i feel better dead.


Re: Kataklysm pracuje nad nowym krążkiem Dodano: 2009-12-02 23:31

Sumo666 napisał(a):
Mam pewne obawy i nadzieje zarazem czekając na nowy Kataklysm.
Obawa jest taka, że ten zespół może już nigdy nie wydać materiału na miarę Devastation.
Moja nadzieja wiążę się z tym, że producentem ma byc człowiek odpowiedzialny za Devastataion i że ma byc melodia.
Bo jak dotąd Devastation jest najlepszym wydawnictwem Kataklysm.
Oby moje nadzieje były płonnne.


co kraj to obyczaj, o gustach się ponoć nie mówi, szanuje twoje zdanie na temat płyty którą uważasz za najlepszą w dyskografii Kataklysm mimo że w moim odczuciu jest ona strasznie prostacką płytą, pozbawioną brutalność, ciężkości, techniki i szybkości - czyli wszystkich tych przymiotów które cechowały Kataklysm na pierwszych trzech płytach.
Jak dla mnie ten zespół po "Temple Of Knowledge" zaczął upraszczać muzykę z płyty na płytę tym samym zmieniając biegunowo odbiorców swojej muzyki. Ktoś kto szuka w death metalu gęstych, połamanych riffów, szybkości, techniki i ogólnie solidnego ekstremalnego jebnięcia nie ma czego szukać dzisiaj na płytach Kataklysm, ich muzyka ma dziś charakter bardziej piosenkowy i biesiadny, więc ja stąd uciekam



Kataksym Dodano: 2009-12-02 23:41

Ujme to tak. Lubie a nawet bardzo lubie melodyjny defik do jakiego w/w plyta Kataklysm'u sie zalicza.
Jak mam ochote dorej technicznej rzezni to właczam choćby Solstice :)


If i can`t be my own i feel better dead.


Dodano: 2009-12-03 08:32

Właśnie sie zastanawiam co lubie mniej - czy Gorefest czy Kataklysm ... i chyba jednak Kataklysm jest tym najdenniejszym :))

Nie czekam :)


.


Kataklysm Dodano: 2009-12-03 12:07

Może i Kataklysm jest troche denny - ale jest wyjatek od tej reguły a jest nim płytka "In The Arms Of Devastation", która moim zdaniem jest naprawde świetna :)


If i can`t be my own i feel better dead.


Dodano: 2009-12-03 23:30

a na czym polega denność Kataklysm? teraz albo kiedyś?
pytam, bo nic się nie dzieje bez przyczyny chyba, nawet czyiś gust
PS. W ewentualnej odpowiedzi proszę odnieść się do konkretnej płyty, gdyż ta formacja nagrywała bardzo rózna muzykę



Login

Password


Załóż konto / Odzyskaj hasło